Ponad 100 ofiar masakr w Nigerii w pierwszych dniach 2018 r.

Początek roku przypomniał Nigeryjczykom, że krwawa kampania quasireligijnego ugrupowania Boko Haram nie stanowi już największego zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego w tym kraju – pisze Yomi Kazeem na łamach „Quartz Africa”.

Środkowa Nigeria została wstrząśnięta w pierwszych dwóch tygodniach 2018 roku falą przemocy, napadów i akcji odwetowych, do jakich doszło w ramach konfliktu między koczowniczymi pasterzami a społecznościami rolniczymi w trzech stanach: Benue, Nasarawa i Taraba.

Do najgwałtowniejszych wydarzeń doszło na terenie stanu Benue gdzie od początku stycznia ataki zorganizowane przez pasterzy z ludu Fulani doprowadziły do śmierci co najmniej 73 osób. W trakcie gwałtownych rajdów zrównano z ziemią domy rolniczych społeczności, jak również inne budynki. Grupy odpowiedzialne za pomoc humanitarną twierdzą, że do ucieczki w obawie przed przemocą zmuszonych zostało 40 tysięcy osób. 11 stycznia w ponurej ceremonii sponsorowanej przez rząd stanowy ciała 73 zamordowanych złożono do grobów. Masowy pochówek miał miejsce w Makurdi, w stolicy stanu, na ulice miasto wyszło tysiące żałobników, aby zobaczyć pochód pogrzebowy.

Eskalacja konfliktu między pasterskimi ludami a osiadłymi rolniczymi społecznościami jest wielopokoleniową zaszłością powtarzalną zarówno w tym regionie Afryki jak i samej Nigerii. W 2016 roku konflikty o ziemię w Nigerii przyczyniły się do większej ilości zgonów niż działania Boko Haram.

Konflikty o ziemie w Nigerii w ostatnich latach bywają coraz bardziej gwałtowne. Wynika to również ze zmian klimatycznych na północy Nigerii, w której mniejsza liczba opadów przyczynia się do pustynnienia pastwisk, zmuszając pasterzy do spoglądania na południe kraju, w tym zwłaszcza na pola uprawne, określane często jako „kosz żywnościowy Nigerii”. W rezultacie tego procesu tysiące pasterzy, głownie z grupy etnicznej Fulani, przeprowadziło się na południe na przestrzeni ostatnich kilku lat. Rolnicy chroniąc swoje środki utrzymania oraz plony przed zadeptaniem przez tysiące sztuk bydła, ścierają się z pasterzami. Większa liczba ofiar konfliktów o ziemię spowodowana jest także zmianą oręża. W rękach walczących, a często po prostu zbrodniarzy, znajduje się coraz bardziej wyrafinowana i śmiercionośna broń, w tym kałasznikowy.

Ostatnie przypadki zbiorowej przemocy  były bardzo brutalne i wydawały się niczym nie sprowokowane. Wioski zostały zaatakowano i zrównano z ziemią  nocą. Masakry jakich doświadczyli, skłoniły niektórych ich świadków do opisywania przeżytych chwil jako „ludobójstwa”. Collins Uma, dziennikarz z Benue podziela ten pogląd i przekonuje, że „żaden rolnik nie starł się z pasterzami. Zostali zaatakowani nocą w swoich domach”. Cheta Nwanze, szef badań w SBM Intelligence, firmie zajmującej się analizą geopolityczną w Afryce, nie ma wątpliwości, że niedawne ataki wynikają z celowej inspiracji i mogą być częścią szerszego planu „ale nie posunęły się jeszcze tak daleko, by nazwać je ludobójstwem”.

Sceny oglądane w Benue w pierwszych dniach stycznia odnotowano synchronicznie także w Tarabie i Adamawie. W Tarabie pasterze Fulani zabili około 55 osób na terenie lokalnego samorządu Lau. W napadzie zniszczono co najmniej 200 domów, źródła utrzymania i żywność. W jednej zbiorowej ceremonii pogrzebowej, w której uczestniczył asystent medialny gubernatora stanu, Bala Dan Abu, pochowano 25 osób. „Dotknięty atakiem obszar był opustoszały, wyglądał jak miasto-widmo” – relacjonowali świadkowie. Pochowani byli głównie dziećmi, kobietami oraz osobami w podeszłym wieku. Większość ciał ofiar znaleziono w spalonych domach, w krzewach i na pobliskich polach uprawnych. Ci, którym udało się uciec przed napastnikami schronili się w osadzie zwanej Abari.

Lokalni obserwatorzy życia publicznego, a także ludzie z dotkniętych obszarów oskarżają rządzącą ekipę o celowe rozgrywanie konfliktu i niedostateczne zaangażowanie w powstrzymanie erupcji przemocy. Szczególna krytyka spada na prezydenta Nigerii, Muhammadu Buhariego, który wywodzi się z ludu Fulani. Niektórzy żałobnicy na ulicach Makurdi trzymali transparenty z obrazkami i słowami: „Bądź teraz prezydentem: twoi ludzie nas zabijają”.

Opracowanie: Damian Żuchowski
Dla WolneMedia.net

ŹRÓDŁA:

1. Rafiu Ajakaye „Nigeria: 19 killed in suspected Fulani reprisal attack” http://aa.com.tr/en/africa/nigeria-19-killed-in-suspected-fulani-reprisal-attack/905121

2. Fanen Ihyongo „55 feared killed by Fulani herdsmen in Taraba” http://thenationonlineng.net/55-feared-killed-fulani-herdsmen-taraba/

3. At least 12 killed as Christian Bachama, Muslim Fulani herders clash in Taraba https://www.vanguardngr.com/2018/01/least-12-killed-christian-bachama-muslim-fulani-herders-clash-taraba/

4. Yomi Kazeem „A new wave of brazen attacks by herdsmen in Nigeria is sparking fears of genocide” https://qz.com/1178371/benue-killing-nigerias-fulani-herdsmen-attacks-have-over-surpassed-boko-haram/

5. Alexis Akwagyiram „Nigeria holds mass burial for 73 people killed in communal violence” https://www.reuters.com/article/us-nigeria-security/nigeria-holds-mass-burial-for-73-people-killed-in-communal-violence-idUSKBN1F02GR

6. Nigeria’s Benue clashes: Mass burial after farmer-Fulani clashes http://www.bbc.com/news/world-africa-42648492

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Afryka, Wojna i Przemoc i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s