30 Tuaregów zginęło na północ od Gao

Ruch na Rzecz Jedności i Dżihadu w Afryce Zachodniej (MUJAO), ogłosił 11 lutego, że uprowadził zespół pracowników Czerwonego Krzyża w Mali, których zniknięcie stwierdzono na przestrzeni ostatnich dni. MUJAO jest również oskarżane o zorganizowanie zasadzki na dwa pojazdy pełne tuareskich cywilów do jakiego doszło 7 lutego pod Tamkoutat, 80 kilometrów na północ od pustynnego miasta Gao. W ataku zginęło 30 przypadkowych osób, głównie kupców wracających z lokalnego targu. W bilansie tym znaleźli się co najmniej jedna kobieta i dziecko.

TUAREGOWIE GAO MUJAOWstępne raporty opisywały zajścia w Tamkoutat jako przemoc na tle etnicznym, na co wpływ miały potyczki z listopada zeszłego roku w których starli się Tuaregowie oraz członkowie ludu Fulani (15 ofiar śmiertelnych). Malijski minister sprawiedliwości, Sada Samake w wystąpieniu w państwowej telewizji zdementował jednak te sugestie oświadczając, że za piątkową masakrą kryją się bojówkarze MUJAO. Inna wersja mówi, że za atak odpowiadały indywidualne osoby z grupy etnicznej Fulani blisko związane z MUJAO.

MUJAO wyodrębnił się z quasireligijnej organizacji AQIM. Za podziałami między bojówkarzami stanęły wówczas tarcia na tle etnicznym i personalnym. Pierwsze wyraźne wystąpienie MUJAO nastąpiło w marcu 2012 roku, kiedy organizacja dołączyła do odnoszących wyraźne sukcesy powstańców tuareskich. Niemniej szybko odrzuciła niepodległościowe postulaty Azawadu, atakując umiarkowanych rebeliantów i jednocząc siły z Ansar Dine i AQIM, które dzięki znacznym zasobom finansowym opanowały terytorium objęte rebelią i zaczęły narzucać prawo szariatu. MUJAO, podobnie jak jego sojusznicy, stracili swoje zdobycze w 2013 roku kiedy interwencja m.in. sił francuskich i czadyjskich wypchnęła islamistyczną triadę poza miasta północno-wschodniego Mali, obniżyła jej potencjał militarny i zmusiła do wycofania na pustynię. Od tego momentu MUJAO szuka wzmocnień w konfraterniach z pokrewnie motywowanymi ugrupowaniami (Zamaskowana Brygada). Ostatni zbrodniczy atak na tuareską ludność cywilną i uprowadzenie pracowników Czerwonego Krzyża potwierdzają niesłabnącą determinację organizacji i całkowity brak zahamowań na drodze do realizacji ideologicznych celów.

 
Opracowanie: Damian Żuchowski
Na podstawie: ww4reportc.com, rfi.fr, eurasiareview.com

Wiadomośćł ukazała się także na http://www.wolnemedia.net

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Afryka, Prawa Człowieka, Wojna i Przemoc i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s