Kolonizacja i eskalacja nacisków w Dolinie Omo

Etiopski rząd wbrew protestów kontynuuje budowę tamy Gible III na rzece Omo, która zakłóci roczny cykl wylewowy rzeki, zredukuje populacje ryb i obniży poziom wód w Jeziorze Turkana w Kenii. Plany te zagrożą samowystarczalności i kulturze 200 tysięcy rdzennych mieszkańców, pasterzom-rolnikom żyjącym w obrębie Doliny Omo a także kolejnym 300 tysiącom, polegającym na wodach z Jeziora Turkana. Co bardziej niepokojące, budowie hydroelektrowni towarzyszy rządowy plan ekspansji gospodarczej, zakładający przejmowanie plemiennych ziem na rzecz państwowych i zagranicznych przedsiębiorstw, dążących do utworzenia w tym rejonie dużych plantacji trzciny cukrowej, bawełny i biopaliw. Projekt hydroelektrowni jest największą inwestycją w historii Etiopii i stanie się najwyższą oraz drugą co do wielkości tego typu konstrukcją w Afryce. Ściana Gible III będzie mieć 240 metrów wysokości i wygeneruje energię o wartości 1800 MW.

Ostatnie tygodnie przynoszą alarmujące informacje o groźbach i aresztowaniach skierowanych pod adresem ludności plemiennej. Etiopskie władze prowadzą spotkania z lokalnymi społecznościami podczas, których informują je o kontrowersyjnych planach wydzierżawienia plemiennych ziem na rzecz inwestorów. Po jednym z takich spotkań grupie osób z ludów Bodi i Chirim pokazano miejsce w które zostaną niebawem przesiedleni. Gdy rdzenni mieszkańcy nie zgodzili się z planami notabli, ci wezwali siły bezpieczeństwa na następne spotkanie. Schwytano i uwięziono czterech mężczyzn. Niektórzy członkowie ludu Bodi poczuli się tak zagrożeni, że stwierdzili, iż rząd może zająć rodzime ziemie ‘dla cukru”, bo jak stwierdzili „widzieli, że śmierć będzie blisko ich, jeśli powiedzą nie”.


W miejscowości Tum aresztowani zostali także ludzie z plemienia Suri, po tym gdy sprzeciwili się obecności malezyjskiego przedsiębiorstwa, pochłaniającego pod plantacje znaczną część ziem służących pod wypas bydła. Wielu Suri zostało zatrzymanych w celu zastraszenia ich i zniechęcenia do dalszego oporu. Komentując obecną sytuacje, młody mężczyzna z ludu Suri powiedział: „Mieszkaliśmy tam w pokoju, w samym sercu ziem Suri, w miejscu w którym całe bydło Suri pasło się zarówno podczas pory deszczowej jak i suchej. Teraz w tym miejscu znajduje się plantacja, której właścicielem jest bogata malezyjska firma”. Niepokojący obraz przedstawiły także kobiety z tego plemienia: „Malezyjscy inwestorzy i rząd przeszkolili 130 żołnierzy, którzy otrzymali 130 karabinów maszynowych. Jeżeli Suri będą agresywni w stosunku do plantacji, żołnierze będą zabijać ludzi Suri, naszych synów”.

Z problemami borykają się również członkowie plemienia Mursi. Niektórzy zostali niedawno usunięci z własnych ziem, tylko po to aby w tym samym miejscu stworzyć domy dla pracowników plantacji. Urzędnicy podobno ostrzegli Mursi, że wkrótce odpowiednie służby będą szukać młodszych i starszych mężczyzn sprzeciwiających się planom utworzenia plantacji. Szacunkowo, obecnie w etiopskich więzieniach znajduję się 200 członków ludu Bodi, 28 Mursi i 20 Suri. Lokalne społeczności obawiają się, że w celu stłumienia oporu etiopski rząd może nakazać siłom bezpieczeństwa zabijanie ludzi. Sprzeciw lokalnych mieszkańców, żyjących w trudnym i suchym klimacie, jest brutalnie tłumiony przez oddziały tajnej policji i wojska. Pewien policjant, według relacji organizacji Survival International, miał ostrzec jedną ze społeczności, że „rząd jest jak buldożer, każdy przeciwnik projektów rozwojowych zostanie zgnieciony jak człowiek stojący przed spychaczem”. Klimat strachu jest potęgowany: siły bezpieczeństwa okrążają obozy i wioski tych społeczności, których ziemie zostaną włączone w projekt propagowanego modelu rozwoju. Dyrektor organizacji Survival International, Stephen Corry, komentując ostatnie wydarzenia powiedział, iż „rząd Etiopii i jego zagraniczni sponsorzy są nastawieni na kradzież ziem plemiennych oraz niszczenie ich środków życia. Chcą zredukować samowystarczalność plemion żyjących w stanie niezależności”.

Niemalże 300 tysięcy hektarów ziem plemiennych i parków narodowych zostało przeznaczonych pod utworzenie plantacji w Dolinie Omo. Wielki plan gospodarczy stanie się możliwy dzięki tamie Gible III, która będzie regulować przepływ na rzece Omo i usprawni nawadnianie plantacji. Zapora przyniesie jednak poważne perturbacje w cyklu corocznych wylewów, które nawadniają obecnie pola uprawne rdzennych mieszkańców. Dolina Omo jest domem dla około 200 tysięcy pasterzy-rolników i znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. W jej obrębie leżą dwa parki narodowe. Głównym konstruktorem tamy Gible III jest włoskie przedsiębiorstwo Salini Constructori. Po wielu kontrowersjach i krytyce europejskich instytucji finansowych, głównym finansistą przedsięwzięcia etiopskiego rządu został Afrykański Bank Rozwoju oraz Industrial & Commercial Bank of China. Obok tego jednokierunkowego wsparcia, głównym donatorem etiopskiego rządu są także Bank Światowy, Unia Europejska a także rządy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Dolinę Omo zamieszkują między innymi plemiona Bodi, Mursi, Kwegu, Suri, Hamar, Karo, Dassenach i Nyangatom. Jeden z członków ludu Bodi zwracając się poprzez organizacje Survival International zaapelował o wsparcie ”Proszę o pomoc. Plany plantacji doprowadzą do tego, że ludzie nie będą mieć pokoju”. Inny rdzenny mieszkaniec z tego regionu dodał: „Proszę rząd o zaprzestanie terroryzowania ludności tubylczej”.

Na podstawie: survivalinternational.org; intercontinentalcry.org

Podpisz Petycję w tej sprawie: http://www.survivalinternational.org/actnow/writealetter/omovalley

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Afryka, Okupacja, Prawa Człowieka i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s